-->

Halowe granie w święto Trzech Króli. Pro Camp wraca na fotel lidera.

Udostępnij :

Piąta seria gier Mstowskiej Ligi Halowej odbyła się klasycznie w święto Trzech Króli. Mecze czterokrotnie kończyły się rezultatem 2:1, a na czoło tabeli ponownie wysforował się Pro Camp.

Halowe granie w święto Trzech Króli. Pro Camp wraca na fotel lidera.

Po zwycięstwie nad Pro Campem tym razem San Częstochovian starcie z Formozą zakończył bez punktów. Broniąca tytułu ekipa rozkręca się z meczu na mecz i od pierwszych minut dominowała w pierwszej tegorocznej kolejce MLH. Do przerwy było 3:0 po bramkach Macieja Niezabitowskiego, Adriana Całusińskiego i Huberta Caconia. Po zmianie stron gola dorzucił Oskar Bednarek, a wynik ustalił ponownie Niezabitowski. San Częstochovian zdobył gola po trafieniu samobójczym.

Formoza - San Częstochovian 5:1
Bramki: Niezabitowski (x2), Całusiński, Cacoń, Bednarek – Wróbel (sam.)
MVP: Maciej Niezabitowski


Może Cię zainteresować

Niepokonany dotychczas lider – Warta Mstów – mierzył się CS PSP. Premierowe minuty zapowiadały ostrą rywalizację i tak też właśnie było. W 6. minucie prowadzenie dla gospodarzy uzyskał Marcel Zawada. Warta nie cieszyła się z przewagi długo, ponieważ w jednej z kolejnych akcji wyrównał Kacper Nieradko. W drugiej połowie bliżsi gola byli Strażacy. W jednej z sytuacji Nieradko spudłował, będąc kilkadziesiąt centymetrów od bramki. Ostatecznie sprawy w swoje ręce wziął Bartosz Dobrzański. Lider Strażaków w 17. minucie zdobył bramkę, która dała im zwycięstwo.

Warta Mstów - CS PSP 1:2
Bramki: Zawada – Nieradko, Dobrzański
MVP: Bartosz Dobrzański

Po raz kolejny głośny doping poniósł graczy Metalu Rzeki Wielkie do zwycięstwa. Metalowcy w tym sezonie prezentują dobrą, skuteczną formę i tym razem nie było inaczej. Potockie Lwy potrafili się przeciwstawić do 15. minuty rywalizacji, lecz później to Metal załatwił sprawę na swoją korzyść. Gol Oskara Dudy napoczął przeciwników, a dzieła dopełnili Norbert Chmielarz i Damian Michalik. W ostatniej akcji meczu Dominik Dudek przestrzelił rzut karny.

Potockie Lwy - Metal Rzeki Wielkie 0:3
Bramki: O. Duda, Chmielarz, Michalik
MVP: Norbert Chmielarz

Animatorzy zgubili cenne punkty, a Biała Gwiazda Krasice mogła cieszyć się z pierwszego w obecnym sezonie triumfu. Spotkanie przebiegało zgodnie z oczekiwaniami: Animatorzy mieli znaczną przewagę w posiadaniu piłki, jednak zdobyli w pierwszej części gry tylko jednego gola. Dodatkowo wyrównać zdołał Damian Bekus.
W drugiej połowie niewiele się zmieniło. Animatorzy atakowali, a Biała Gwiazda cierpiała. Wraz z upływem czasu Animatorzy coraz mocniej skupiali się na ofensywie, a w BGK tylko na to czekała. W przedostatniej minucie Kamil Boral popędził na pustą bramkę Animatorów i zdobył gola na wagę pierwszych w tym sezonie punktów.

Animatorzy - Biała Gwiazda Krasice 1:2
Bramki: Korbel – Bekus, K. Boral
MVP: Damian Bekus

Pierwszej porażki w rozgrywkach doznała debiutująca FC Geriatria. Po ubiegłotygodniowej przegranej natomiast obudził się Pro Camp. Ekipa Mateusza Niedbały ustawiła sobie spotkanie bramką zdobytą przez Eryka Krupę już w 3. minucie rywalizacji. Pod koniec pierwszej połowy atomowym uderzeniem po ziemi popisał się Dawid Niedbała i przewaga Pro Campu zwiększyła się. W drugiej części gry dotychczasowy wicelider utrzymywał dwubramkowe prowadzenie aż do ostatniej akcji spotkania, w której honorowego gola dla FC Geriatrii zdobył Klaudiusz Dors.

FC Geriatria - Pro Camp 1:2
Bramki: Dors – Krupa, D. Niedbała
MVP: Eryk Krupa

Pierwsze punkty zdobyła Biała Gwiazda Krasice – pierwsze punkty zdobyła też Iskra Mokrzesz. Start Soborzyce wyszedł na prowadzenie już w pierwszej minucie spotkania, a bramkę zdobył Szymon Bilich, który w trakcie całego meczu był motorem napędowym swej drużyny. Iskra Mokrzesz miała mnóstwo sytuacji i jeszcze przed przerwą wyrównał Martin Caban. Start Soborzyce nie był w stanie poradzić sobie z Adamem Tomalskim, a Iskra walczyła bardzo mocno o każdą piłkę. W 16. minucie Kuba Kowalczyk pokonał Sebastiana Sobańskiego i był to decydujący cios, z którego Start Soborzyce już się nie podniósł.

Start Soborzyce - Iskra Mokrzesz 1:2
Bramki: Bilich – Caban, Kowalczyk
MVP: Adam Tomalski

Źródło : własne

REKLAMA