Przed ostatnią serią gier dwie czołowe ekipy dzielą zaledwie 2 “oczka” i jeszcze wszystko może się wydarzyć. 10. kolejka przyniosła wysokie wyniki i brak niespodzianek.
Formoza bez problemu rozprawiła się ze Startem Soborzyce. Jeszcze do przerwy spotkanie było wyrównane, a jedyną bramkę w tej części rywalizacji zdobył Natan Śpiewak.
Po zmianie stron poszło już gładko. Defensywa Startu Soborzyce posypała się, a Formoza nabiła kolejne 7 bramek. Hat-trickiem popisał się Natan Śpiewak.
Start Soborzyce - Formoza 0:8
Bramki: Śpiewak (x3), Całusiński (x2), Kuczyński (x2), Cacoń
MVP: Natan Śpiewak
Może Cię zainteresować
- Wyniki i tabela Mstowska Liga Halowa
Niewiele emocji towarzyszyło również drugiemu spotkaniu. Pędzący po mistrzostwo Pro Camp nie pozostawił złudzeń słabnącemu z kolejki na kolejkę Metalowi Rzeki Wielkie. Obrona Metalu była dysponowana fatalnie, a dublet Michała Sitaka i gol Mateusza Niedbały zapewniły Pro Campowi prowadzenie 3:0 do przerwy.
W drugiej połowie lider sukcesywnie powiększał przewagę, by zakończyć spotkanie zwycięstwem 7:0.
Metal Rzeki Wielkie - Pro Camp 0:7
Bramki: Sitak (x3), M. Niedbała (x2), Krupa, Kiełkowicz
MVP: Michał Sitak
Po raz trzeci rywalizacja w ramach 10. kolejki MLH nie spełniła naszych oczekiwań. CS PSP pewnie pokonali San Częstochovian i zapewnili sobie co najmniej srebrny medal.
Do przerwy CS PSP prowadziła 1:0 po rzucie karnym pewnie wykonanym przez Norberta Bińka. Druga połowa przebiegała pod dyktando Strażaków, choć zawodnicy San Częstochovian walczyli o każdą piłkę. CS PSP dorzuciła jeszcze 5 goli i ostatecznie wygrała 6:0.
CS PSP - San Częstochovian 6:0
Bramki: Ociepa (x2), Biniek, Pietrzyk, Nieradko, Pels
MVP: Maks Ociepa
Starcie Iskry Mokrzesz z Białą Gwiazdą Krasice było czwartym piątkowym meczem, który zakończył się wynikiem “do zera”. Tym razem jednak rywalizacja była dużo bardziej wyrównana niż w poprzednich spotkaniach.
Biała Gwiazda Krasice w lokalnych derbach uzyskała prowadzenie po skutecznej finalizacji Kamila Borala. Iskra przez długi czas walczyła o wyrównanie, ale starania te nie przyniosły efektu. W ostatniej akcji meczu BGK przypieczętowała wygraną, a do siatki trafił najlepszy zawodnik Białej Gwiazdy – Damian Bekus. Tym samym ekipa z Krasic wygrała po raz 4. w sezonie.
Iskra Mokrzesz - Biała Gwiazda Krasice 0:2
Bramki: K. Boral, Bekus
MVP: Damian Bekus
- Wyniki i tabela Mstowska Liga Halowa
Rozgrzała nas natomiast potyczka Warty Mstów z FC Geriatrią – drużyn, które uwikłane były w walkę o brązowy medal.
Pierwszy cios wyprowadziła Geriatria, a konkretnie uczynił to w 6. minucie Kamil Szychalski. W jednej z kolejnych akcji wyrównał ulubieniec lokalnych fanów, czyli Adrian Jura. Po zmianie stron szala zaczęła przechylać się na korzyść Warty. Ku uciesze jej kibiców gola zdobył 15-letni Filip Kopel.
Nie był to koniec emocji. W piłce walczymy do ostatniego gwizdka, a zasadzie tej doskonale hołdowała FC Geriatria. Na minutę przed końcem wyrównał Paweł Kosiński. Ostatnia akcja meczu przyniosła natomiast zwycięskie trafienie, które zapisał na koncie Filip Rawicki.
Osobne zdanie napisać musimy o Bartoszu Pełce, który przez całe spotkanie prezentował kapitalną dyspozycję między słupkami FC Geriatrii.
Warta Mstów - FC Geriatria 2:3
Bramki: Jura, Kopel – Szychalski, Kosiński, Rawicki
MVP: Bartosz Pełka
Ciekawie było także w starciu Animatorów z Potockimi Lwami. Zespół ze Złotego Potoku nie grał wprawdzie o nic, jednak solidnie przeciwstawił się walczącym o brąz Animatorom.
Ekipa oparta na trenerach Akademii Raków i zawodnikach Warty Poraj utrzymywała przewagę przez cały mecz, lecz były momenty, gdy Animatorzy musieli drżeć o rezultat. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1, a w drugiej bramki Patryka Skoczyńskiego i Dawida Szecówki pozwoliły Animatorom na nieco luzu. W końcówce gola kontaktowego zdobył Dominik Dudek, lecz na walkę o 3:3 zabrakło już czasu.
Potockie Lwy - Animatorzy 2:3
Bramki: Jodełka, Dudek – Brzeziński, Skoczyński, Szecówka
MVP: Adam Studnicki

Obserwuj nas w