-->

Raków zdobywa Nikozję i gra dalej! Drugie miejsce "Medalików" po fazie ligowej LKE

Udostępnij :

Czwartkowy wieczór w Nikozji zapisał się złotymi zgłoskami w historii Rakowa Częstochowa. W swoim pożegnalnym meczu Marek Papszun poprowadził "Medaliki" do zwycięstwa 1:0 nad Omonią, pieczętując bezpośredni awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. To był perfekcyjny finisz fazy ligowej i godne zwieńczenie ery szkoleniowca pod Jasną Górą.

Raków zdobywa Nikozję i gra dalej! Drugie miejsce "Medalików" po fazie ligowej LKE
Adriano Amorim w meczu Omonia - Raków (foto: Rafał Barański)

Zwycięstwo na wagę awansu do 1/8

Czwartkowe spotkanie na GSP Stadium nie było meczem o "pietruszkę". Stawka była ogromna - zwycięstwo gwarantowało Rakowowi utrzymanie miejsca w czołowej ósemce tabeli Ligi Konferencji, co oznacza brak konieczności gry w 1/16 i bezpośredni awans do marcowej fazy pucharowej.​


Może Cię zainteresować

Plan został wykonany w 100%. Częstochowianie, mimo gorącego terenu na Cyprze, zagrali z typową dla siebie dyscypliną taktyczną. Kluczowy moment nadszedł tuż po przerwie. W 49. minucie, po stałym fragmencie gry, piłkę do siatki głową skierował Oskar Repka, zapewniając Czerwono-niebieskim jednobramkowe prowadzenie, którego nie oddali już do końcowego gwizdka.​

Raków zakończył fazę ligową z imponującym bilansem: 14 punktów (4 zwycięstwa, 2 remisy, 0 porażek) i bilansem bramkowym +7. W ostatecznej tabeli "Medaliki" ustąpiły jedynie francuskiemu Strasbourgowi, wyprzedzając takie marki jak AEK Ateny czy Sparta Praga.​

- Wyniki i tabela Liga Konferencji

"Jutro dojdzie do zmiany barw" – pożegnanie Papszuna

Był to ostatni mecz Marka Papszuna w roli trenera Rakowa Częstochowa. Na pomeczowej konferencji Papszun potwierdził to, o czym spekulowano od tygodni.

"Już się pożegnaliśmy, bo część zawodników stąd będzie leciała na urlopy. Ta przerwa jest bardzo krótka. Jutro dojdzie do zmiany barw" – przyznał trener.

Decyzja o odejściu w takim momencie – po wywalczeniu historycznego awansu w pucharach - sprawia, że Papszun odchodzi jako zwycięzca, zostawiając swojemu następcy zespół w znakomitej kondycji, gotowy do walki na wiosnę w Europie.

Co dalej z Rakowem?

Dzięki zwycięstwu Raków zapewnia sobie spokojną zimę. Częstochowianie mogą spokojnie przygotowywać się do meczów 1/8 finału, które odbędą się w marcu.

- Wyniki i tabela Liga Konferencji

Omonia Nikozja - Raków Częstochowa 0:1 (0:0)

Bramka: Repka '48

Raków: Zych - Tudor (90, Konstantopoulos), Racovițan, Svarnas - Ameyaw, Struski (82, Baráth), Repka, Amorim (90, Jean Carlos) - Diaby Fadiga (71, Pieńko), Brunes (90, Rondić), Makuch.
Omonia: Fabiano - Dionkou (62, Masouras), Simić, Agouzoul, Khammas - E. Andreou (62, Semedo), Kousoulos, Marić, P. Andreou (78, Eiting) - Eraković (70, Mmaee), Chatzgiovanis (62, Ewandro).
Żółte kartki: Diounkou, Simić, Marić, Kousoulos - Diaby Fadiga
Sędziował: Sandro Schärer (Szwajcaria)

REKLAMA