fbpx
poniedziałek, 19 kwietnia 2021
14.1 C
Częstochowa

Kamil Piątkowski: Jesteśmy coraz lepsi w obronie

- REKLAMA -
- Reklama -

Raków Częstochowa :


– Nasza gra w obronie wygląda dobrze. Co prawda ostatnio straciliśmy kilka bramek po stałych fragmentach gry, ale stale pracujemy nad tym, żeby takie błędy wyeliminować – powiedział w rozmowie przed piątkowym meczem z Wisłą Płock, Kamil Piątkowski.

W letnim okienku transferowym do Czerwono-Niebieskich dołączył Maciej Wilusz. Stał się ważnym punktem w formacji obronnej.

– Maciej jest bardzo doświadczonym zawodnikiem, grał za granicą. Bardzo dobrze mi się z nim współpracuje, przekazuje mi sporo cennych wskazówek odnośnie gry i mam nadzieję, że jeszcze wiele od niego zdołam się nauczyć.

 

W piątkowy wieczór zmierzymy się z Wisłą Płock na GIEKSA Arenie. Ostatnie spotkanie w Bełchatowie wygraliśmy 2:1.

– Jest to dosyć nieobliczalna drużyna. Potrafią zagrać bardzo dobrze jak z Wisłą Kraków, a potem przegrać z Wartą Poznań. Nie liczymy jednak na ich gorszy dzień, wiemy jakie są ich mocne strony. Zwłaszcza stałe fragmenty gry, przy których musimy być szczególnie czujni. Jesteśmy w pełni skoncentrowani na tym meczu i zakładamy tylko zwycięstwo.

 

Kamil otrzymał kolejne powołanie do reprezentacji Polski U-21. Polacy walczą o awans na Mistrzostwa Europy w Słowenii i na Węgrzech.

– Mamy duże szanse na wywalczenie awansu, ale przed nami trudne spotkania. Najpierw z Serbią na wyjeździe, potem z Bułgarią. Tym drugim będziemy chcieli się zrewanżować przede wszystkim za pierwsze spotkanie, kiedy przegraliśmy 3:0 na ich terenie. Na pewno nie była to przyjemna porażka. Zrobimy wszystko co w naszej mocy by teraz było inaczej.

 

To jet tylko fragment artykułu – przeczytaj całość na witrynie Rakowa Częstochowa

Źródło : Raków Częstochowa

Przeczytaj także

Skomentuj

- Reklama -

Ostatnie

„Przegraliśmy po przypadkowej bramce” – Hubert Sadowski po meczu z Hutnikiem – VIDEO

Skra Częstochowa :Olbrzymie natężenie meczów, gra praktycznie cały czas co trzy dni sprawiły, że nasza drużyna wpadła w mały...
- Reklama -
- REKLAMA -