fbpx
niedziela, 20 września 2020
14.1 C
Częstochowa

Porażka Rakowa w Gdyni

- REKLAMA -
- Reklama -

Raków Częstochowa :


Raków Częstochowa przegrał 2:3 z Arką Gdynia w 23. kolejce PKO Ekstraklasy. Gole dla naszego zespołu zdobyli Miłosz Szczepański i Tomas Petrasek. Trafienia dla gospodarzy zanotowali Mateusz Młyński, Nemanja Mihajlović i Marko Vejinović.

Pierwsze minuty sobotniego starcia należały do Rakowa Częstochowa. Szybkie ataki dały efekt już w 4. minucie. Do rzutu wolnego z 18 metrów podszedł Miłosz Szczepański i mocnym uderzeniem wyprowadził Raków na prowadzenie. Dla 21-latka było to pierwsze trafienie w PKO Ekstraklasie. Czerwono-Niebiescy nie zwalniali i szukali kolejnych trafień. W 9. minucie blisko podwyższenia był debiutujący w Rakowie Marko Poletanović, ale po jego uderzeniu futbolówka odbiła się od poprzeczki. Obraz gry nie ulegał zmianie. Groźnie pod bramką Steinborsa zrobiło się znów w 17. minucie. W przeciągu zaledwie kilkunastu sekund częstochowianie wypracowali sobie trzy sytuacje, po których defensywa Arki została zmuszona do najwyższego wysiłku. Ostatecznie gdynianom udało się zablokować wszystkie trzy próby. Chwilę później pół kroku zabrakło Sebastianowi Musiolikowi, by z najbliższej odległości wpakować piłkę do siatki po dograniu Frana Tudora. W następnej akcji aktywny Chorwat sam spróbował strzelić drugiego gola dla Rakowa, ale Steinbors chwycił piłkę po jego uderzeniu.

 

Gospodarze próbowali odgryźć się w 21. minucie. Maciej Jankowski znalazł się w sytuacji przed bramką Jakuba Szumskiego, który spokojnie interweniował po strzale rywala. Potem niecelnie uderzali jeszcze Marko Vejinović i Christian Maghoma. Nasz zespół odpowiedział w 39. minucie w najlepszy możliwy sposób. Po rzucie rożnym Tomas Petrasek dopadł do futbolówki i z dwóch metrów umieścił ją w siatce, podwyższając prowadzenie Rakowa. Nasza drużyna do końca pierwszej połowy polowała na trzecią bramkę, nękając Steinborsa – próbował Szczepański, probówał Tudor. Do szatni częstochowianie schodzili z dwubramkowym prowadzeniem.

 

Drugie czterdzieści pięć minut rozpoczęły ataki Arki. Nasza obrona radziła sobie z nimi – albo nie dopuszczając rywali do strzeleckiej sytuacji, a jeśli już do tego doszło, to skutecznie blokowała uderzenia. W 51. minucie szczęścia uderzeniem z linii pola karnego szukał Michał Nalepa. Po jego próbie spokojnie interweniował jednak Jakub Szumski. Po tym okresie częstochowianie znów zaatakowali. W 53. minucie uderzał Marko Poletanović, a minutę później Daniel Bartl. Pięć minut później potężną bombę z blisko 25 metrów posłał Miłosz Szczepański, czym sprawił dużą trudność Steinborsowi. Ten wyciągnął się jak struna i odbił piłkę, uchraniając swoją drużynę od straty trzeciego trafienia. 

 

W 72. minucie gospodarze zdobyli kontaktowego gola. Z lewej strony boiska dośrodkował Adam Marciniak, a piłkę do siatki strzałem głową posłał Mateusz Młyński. Później znów zakotłowało się w szesnastce Rakowa. Po rzucie rożnym uderzenie głową oddał Christian Maghoma. Kilka chwil później próbowal też Adam Deja. W obu tych sytuacjach gospodarzom zabrakło celności. Szumskiego zatrudnił dopiero w 81. minucie wprowadzony w drugiej połowie Nemanja Mihajlović. Serb strzelił mocno z dystansu, ale nasz golkiper spokojnie sobie w tej sytuacji poradził. Serię ataków Arki Gdynia przerwał w 84. minucie Kamil Piątkowski. Młodzieżowiec celnie uderzył z kilkunastu metrów, zmuszając golkipera do interwencji. W 89. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Uderzeniem z dystansu drugiego gola dla Arki zdobył Marko Vejinović. Nasz zespół po chwili był bliski natychmiastowego odwrócenia wyniku. Po indwidualnej akcji w słupek uderzył jednak Piotr Malinowski. W 92. minucie gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Na listę strzelców wpisał się Nemanja Mihajlović. Ostatecznie po chwili sędzia zakończył spotkanie, które zakończyło się zwycięstwem gospodarzy.

 

Arka Gdynia – Raków Częstochowa 3:2 (0:2)

 

Gole: Mateusz Młyński (72′), Marko Vejinović (88′), Nemanja Mihajlović (92′) – Miłosz Szczepański (4′), Tomas Petrasek (39′)

 

Arka: Steinbors – Zbozień, Maghoma, Bergqvist, Marciniak, Deja, Młyński, Nalepa (66. Kopczyński), Vejinović, Jankowski (61. Mihajlović), Zawada (65. Serrarens)

 

Raków: Szumski – Kościelny, Petrasek, Jach, Tudor, Poletanović (65. Babenko), Schwarz, Sapała, Bartl (78. Piątkowski), Szczepański (84. Malinowski), Musiolik

 

Żółte kartki: Michał Nalepa, Michał Kopczyński, Christian Maghoma

 

Frekwencja: 4367

To jet tylko fragment artykułu – przeczytaj całość na witrynie Rakowa Częstochowa

Źródło : Raków Częstochowa

Przeczytaj także

Skomentuj

- Reklama -

Ostatnie

Raków II – Warta Zawiercie 1:1

Raków Częstochowa :Po zaciętym spotkaniu Raków II zremisował w niedzielę (20 września) na własnym boisku z Wartą Zawiercie 1:1. ...

Mówią trenerzy – wypowiedzi po meczu Skra – Motor

Skra Częstochowa :Po bardzo ciekawym i pełnym emocji meczu, Skra zremisowała w 4. serii spotkań z Motorem Lublin 1-1. Obie drużyny miały sporo sytuacji,...

Marcin Cebula: Zdominowaliśmy Podbeskidzie

Raków Częstochowa :- Byliśmy przygotowani na każdy aspekt gry Podbeskidzia i udało nam się ich zdominować - powiedział po zwycięskim meczu z "Góralami" (4:1)...

Podział punktów w meczu pełnym emocji. Skra – Motor 1-1

Skra Częstochowa :Kto oglądał mecz Skry z Motorem ten na pewno nie żałuje. To była bardzo dobra promocja drugiej ligi. Starcie z beniaminkiem zakończyło...

Jeden cel: zwycięstwo! Zapowiedź meczu Raków II – Warta Zawiercie

Raków Częstochowa :Dwa mecze i tylko jeden zdobyty punkt. To bilans ostatnich meczów rezerw Rakowa w Zina IV lidze. W niedzielę ekipa z Limanowskiego...

[CLJ U-15] Kolejne 3 punkty do kolekcji! Raków – Odra 4:2

Raków Częstochowa :Piąte zwycięstwo w Centralnej Lidze Juniorów odnieśli w sobotę (19 września) piłkarze Akademii Raków, którzy na własnym boisku pokonali Odrę Opole 4:2. ...

Raporty statystyczne po meczu Podbeskidzie Bielsko-Biała – Raków Częstochowa

Raków Częstochowa :W piątkowym spotkaniu Vladislavs Gutkovskis wygrał najwięcej pojedynków w powietrzu, a Marcin Cebula wykonał najwięcej dryblingów. Zapraszamy do zapoznania się z raportami...
- Reklama -
- REKLAMA -