Fábio Sturgeon: chcemy wygrywać w każdym meczu

Udostępnij :

Raków Częstochowa : Starciem z PGE FKS Stalą Mielec rozpoczniemy dwutygodniowy maraton, podczas którego rozegramy 5 meczów. Na ten niedzielny i kolejne czeka już Fábio Sturgeon, który ocenił mecz z Lechem, atmosferę przy Limanowskiego, a także swój dotychczasowy pobyt w Rakowie. Fábio, za nami mecz z Lechem Poznań, który zakończył się remisem 2:2. Jak oceniasz […]

Raków Częstochowa :

Starciem z PGE FKS Stalą Mielec rozpoczniemy dwutygodniowy maraton, podczas którego rozegramy 5 meczów. Na ten niedzielny i kolejne czeka już Fábio Sturgeon, który ocenił mecz z Lechem, atmosferę przy Limanowskiego, a także swój dotychczasowy pobyt w Rakowie.

Fábio, za nami mecz z Lechem Poznań, który zakończył się remisem 2:2. Jak oceniasz to spotkanie?

 

– To był skomplikowany mecz przeciwko drużynie, która jest na pierwszym miejscu w tabeli, co oznacza, że ma dużą jakość. Byliśmy zmotywowani, aby zagrać przeciwko nim i przed naszymi kibicami. Zagraliśmy dobry mecz, ale na końcu czułem się sfrustrowany, podobnie jak cały zespół, ponieważ nie zdołaliśmy wygrać, mając przewagę dwóch bramek. 

 

To był pierwszy w tym sezonie ligowy mecz na naszym stadionie i z naszymi kibicami. Podobała ci się atmosfera na trybunach?

 

– Tak, to był mój pierwszy oficjalny mecz na naszym stadionie i z naszymi kibicami. Atmosfera była niesamowita. Kibice wspierali nas od początku do końca. Bez wątpienia to było dodatkowe wsparcie. 

 

Jesteś w drużynie już kilka tygodni. Jak wygląda twoja adaptacja w nowym miejscu?

 

– Jestem tutaj od miesiąca. Moja adaptacja przebiega właściwie. Zostałem dobrze przyjęty przez kolegów z drużyny, dzięki którym poczułem się jak w domu. Wszyscy mi pomagają. Fakt, że w zespole jest jeszcze trzech Portugalczyków również pomaga. Nasz zawód polega na tym, że musimy się szybko dostosować do obyczajów, filozofii klubu, metod treningowych, intensywności czy samej ligi. Im szybciej się adaptujemy, tym szybciej jesteśmy przygotowani. W tym momencie czuję się gotowy na kolejne mecze. 

 

Wydaje się, że z każdym kolejnym spotkaniem czujesz się na boisku coraz lepiej. To prawda? 

 

– Zdecydowanie tak. Każdego dnia jestem coraz bardziej zgrany z kolegami z zespołu, lepiej interpretuję to, o co prosi mnie trener i krok po kroku pokazuję swój futbol. Wiem, że mogę dawać i pokazywać więcej i właśnie to chcę robić. 

 

Przed nami wyjazdowy mecz ze Stalą Mielec. Po dwóch ligowych remisach wszyscy czekają na zwycięstwo. Jak podchodzisz do niedzielnego starcia?

 

– Wszyscy lubimy oraz chcemy wygrywać w każdym meczu i z taką mentalnością wychodzimy na boisko. Niestety, w ostatnich dwóch spotkaniach nie zdołaliśmy wygrać, chociaż myślę, że na to zapracowaliśmy. Taka jest jednak piłka. Pozostaje nam dalej ciężko pracować i być coraz bardziej przygotowanym i bliższym zwycięstw w kolejnych meczach. 

To jest tylko fragment artykułu – przeczytaj całość na witrynie Rakowa Częstochowa

Źródło : Raków Częstochowa