W czwartkowy wieczór na stadionie ArcelorMittal Park w Sosnowcu, Raków Częstochowa pokonał HŠK Zrinjski Mostar 1:0 w ramach 5. kolejki Ligi Konferencji. Zwycięskiego gola w doliczonym czasie pierwszej połowy zdobył Jonatan Braut Brunes. Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Marka Papszuna zrealizowali cel i w doskonałych nastrojach udadzą się na ostatni tegoroczny mecz na Cypr.
Spotkanie poprowadził czeski arbiter Ondrej Berka, który punktualnie o godzinie 21:00 dał sygnał do rozpoczęcia gry. Raków, który w poprzednich meczach pokazał, że potrafi być groźny, rozpoczął od środka. Już w 5. minucie gospodarze oddali pierwszy strzał. Po rzucie wolnym wywalczonym przez Tomasza Pieńkę, uderzenia z 25 metrów spróbował Michael Ameyaw, jednak piłka minęła bramkę.
Goście z Bośni i Hercegowiny, mimo problemów w meczach wyjazdowych w tej edycji pucharów, doszli do głosu po pierwszym kwadransie. W 12. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony groźnie uderzał kapitan gości, Nemanja Bilbija, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Chwilę później, w 15. minucie, strzał Igora Savicia został zablokowany, co skończyło się tylko rzutem rożnym. Najgroźniejszą sytuację dla Zrinjskiego w tej części gry miał w 21. minucie Leo Mikić. Jego płaski strzał z 20 metrów pewnie wyłapał jednak dobrze dysponowany w bramce Rakowa Oliwier Zych.
Może Cię zainteresować
- Wyniki i tabela Liga Konferencji
Kluczowe momenty pierwszej połowy nadeszły po 30. minucie. W 33. minucie Tomasz Pieńko znalazł się w sytuacji sam na sam, której nie wykorzystał, a dobitka Jonatana Brauta Brunesa – choć wylądowała w siatce – nie została uznana z powodu spalonego, co potwierdziła analiza VAR. Raków nie ustawał w atakach. W 39. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego celnie główkował Lamine Diaby-Fadiga, ale bramkarz gości przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.
Przełom nastąpił w doliczonym czasie gry. Po szybkiej kontrze Rakowa i interwencji Oliwiera Zycha pod własną bramką, akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. Sędzia dopatrzył się przewinienia w polu karnym gości i po konsultacji z systemem VAR podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Jonatan Braut Brunes, zdobywając klasycznego gola "do szatni" i ustalając wynik do przerwy na 1:0.
- Wyniki i tabela Liga Konferencji
Druga odsłona rozpoczęła się od odważnych ataków gości, którzy próbowali odrobić straty. W 50. minucie Leo Mikić ponownie sprawdził czujność bramkarza Rakowa strzałem z 7 metrów, ale Oliwier Zych wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. Chwilę później po drugiej stronie boiska Brunes w dogodnej sytuacji uderzył lewą nogą nad poprzeczką.
Mecz nabrał tempa. W 60. minucie strzelec bramki świetnie wypuścił w uliczkę Lamine Diaby-Fadigę. Napastnik Rakowa wychodził sam na sam, jednak w ostatniej chwili sytuację wyjaśnił skutecznym wślizgiem obrońca z Mostaru. Pięć minut później Diaby-Fadiga wziął ciężar gry na siebie, uderzył po ziemi z 20 metrów, a piłka po odbiciu od słupka i pleców bramkarza Gorana Karacicia szczęśliwie dla gości wyszła na rzut rożny.
- Wyniki i tabela Liga Konferencji
W odpowiedzi, w 70. minucie, Nemanja Bilbija spróbował zaskoczyć Zycha strzałem z dystansu, ale golkiper Rakowa po raz kolejny interweniował bezbłędnie. Widząc upływający czas, trener Marek Papszun zdecydował się na zmiany, aby utrzymać intensywność pressingu. W 75. minucie na boisku pojawili się Patryk Makuch i Peter Barath, zmieniając Oskara Repkę i Diaby-Fadigę.
Końcówka to próby podwyższenia wyniku przez częstochowian. W 82. minucie na murawie zameldowali się Jean Carlos Silva oraz Imad Rondić, a boisko opuścił bohater meczu Brunes oraz Adriano Amorim. Ostatnią zmianę sztab Rakowa wykorzystał w 87. minucie, wprowadzając młodego Bogdana Mirceticia za zmęczonego Pieńkę. Mimo doliczonych czterech minut i dogodnej sytuacji Imada Rondicia w samej końcówce, wynik nie uległ już zmianie.
Raków Częstochowa po solidnym meczu w defensywie i skutecznym ciosie w pierwszej połowie dopisuje kolejne 3 punkty do ligowej tabeli.
Więcej informacji o rozgrywkach znajdziesz tutaj: - Wyniki i tabela Liga Konferencji
Raków Częstochowa - Zrinjski Mostar 1:0 (1:0)
Bramki: Brunes (45')
Raków: Zych - Tudor, Racovițan, Svarnas - Ameyaw, Struski, Repka (76, Barath), Amorim (83, Jean Carlos) - Diaby Fadiga (76, Makuch), Brunes (83, Rondić), Pieńko (87, Mirčetić).
Zrinjski: Karačić, Memija (90+1, Abramović), Jakovljević, Dujmović, Mamić, Savić, Mašić, Mikić (57, Sakota), Djurasek (57, Ivančić, Pranjić (63, Burey), Bilbija.
Żółte kartki: Dujmović, Djurasek
Widzów: 7254
Sędziował: Ondřej Berka (Czechy)
English
Obserwuj nas w